nie wiem czy zakładam temat w odpowiednim dziale. z góry przepraszam, jeśli się pomyliłam.
przechodząc do opisu dolegliwości: od ok 12 dni moje żebra po lewej stronie klatki piersiowej są niezwykle czułe. przy najmniejszym dotyku bardzo bolą. najpierw obszar bólu ograniczał sie do jednego żebra a z czasem zaczęły bolec mnie wszystkie z lewej strony. nie mogę sie schylać, 'wyciągać' do góry, skręcać, spać na lewym boku. nie ma widocznych zasinień czy zmian na skórze. wykluczone jest tez podejrzenie złamania czy stłuczenia, ponieważ nie robiłam nic co mogłoby do tego doprowadzić. bolą mnie tylko zebra. nie odczuwam bólu piersi czy żołądka, ani żadnych narządów wewnętrznych.
probowałam nie spać an tym boku w nocy, ogrzewałam poduszką elektryczna itp. jednak ból nasila sie i rozprzestrzenia.
bardzo proszę o szybką poradę w tej sprawie.




