przez Jolka82 2009-12-13, 21:09
Witam wszystkie dziewczyny!
W piątek trafiłam na forum ponieważ szukałam info na temat wczesnych objawów ciąży. Dziś szukałam czegoś innego ponieważ wczoraj dostałam okres. A myślałam, że jednak go nie będzie.
Czytałam wszystkie wasze wypowiedzi w tym temacie i myślę, że możecie mi pomóc. W maju odstawiłam tabletki anty i używaliśmy prezerwatywy przez 5 miesięcy (tak żeby się moje hormony uregulowały). W październiku nie mieliśmy szansy na współżycie w dni płodne (o ile dobrze liczę, ale o tym za chwilę), ale w listopadzie myślę, że tak było:)
Cykle mam regularne 30-dniowe. Tak więc jeśli poprzednią miesiączkę miałam 12 listopada to dni płodne miałam od 23.11-01.12. Owulka wypadłaby 28 listopada. 27 i 28 robiłam test owulacyjny, który wykazał, że owulacja nastąpi w ciągu 24-36 godzin(biorąc pod uwagę fakt, że @ dostałam wczoraj tak musiało być) Współżyliśmy 25 i 28. Teoretycznie szanse były bardzo duże. Jednak nic z tego:(
Moje pytanie: czy dobrze obliczyłam te dni, czy jednak coś mi się pomyliło?
Czytałam na jakimś forum o sposobach na poprawienie jakości śluzu i plemników. Czy myślicie, że picie syropu wyksztuśnego poprawi mój śluz a spożywanie witaminy C sprawi, że plemniki męża będą bardziej ruchliwe?
I jeszcze jedno. Moja kuzynka miała problem z zajściem w ciążę i gin zalecił jej logest na jeden miesiąc(nie mogła jednak go brać ponieważ po każdych tabletkach anty źle się czuła). Myślicie, że to może być dobra metoda? Może mogłabym wziąć kilka tabletek i później "zapomnieć"? Przecież dziewczyny "wpadają" przy tabletkach właśnie dlatego, że pominęły tabletkę, albo wzięły później niż o wyznaczonej godzinie:)
Z góry dziękuję za odpowiedź i przepraszam jeśli pisałam nieskładnie, ale jestem matematykiem:)