![]() |
![]() |
camil18 napisał(a):Otoz od jakiegos roku moze troszke wiecej drecza mnie rozne mysli... Tzn nie potrafie sie skupic na jednej mysli gdy rozmawiam z kims tak naprawde nie potrafie sie supic i mysle o czyms innym.
camil18 napisał(a):Gdy widze kogos nieznajmego zalaczam sobie w bani filmy z nim. mam multum mysli co by bylo gdyby to zaczyna byc nie do zniesienia!

Agusia1982 napisał(a):Próbowałeś jakoś odwaracać uwage?Nie wiem poczytać coś...trenować umysł,skupienie.
Bierzesz narokotyki?
Wydaje mi się,że to nie jest schizofrenia ale wizyta u psychologa pomogła by Ci to stwierdzić w 100%.
camil18 napisał(a):Wiesz uswiadomilem sobie ze jestem na dnie... Zawalilem szkole, dziewczyna mnie rzucila...


Agusia1982 napisał(a):A ja mam jedną rade...rzuć narkotyki:)
Koncentracja poprawi się w szybkim tempie.
Problemów tym nie załatwisz a możesz sobie dołożyć nowych.
I nie pisze tego jako dobra mama bo sama kiedyś próbowałam i święta nie jestem...ale stad Twoje problemy,zapytałam o to bo pierwsze co wpada do głowy przy takich objawach jak opisałeś to narkotyki.
A właściwie skutki uboczne.

Agusia1982 napisał(a):No to znaczy tylko tyle,że jesteś uzależniony.
Jak nie potrafimy powiedzieć "nie"tak to niestety wygląda.
I gwarantuje Ci,że Twoje problemy z koncetracją skończą się jak skończysz z zielonym bo jak narazie fundujesz sobie to na własne życzenie i poki brac będziesz nic się nie zmieni.
Musisz zastanowić się co jest dla Ciebie ważne...i czego chcesz.
Jasność umysłu jak dla mnie jest bardzo istotna tak samo kontakt z człowiekiem z ,którym podejmuje rozmowe a z zielonym to nie wyjdzie.
No i jak ty chcesz mieć kobiete?pracować?żyć normalnie?
