Strona główna forum Twoje Zdrowie Psychiatra Psychiatria jest to dziedzina medycyny zajmująca się rozpoznawaniem, leczeniem oraz profilaktyką zaburzeń psychicznych, do których można zaliczyć: psychozy (m.in. psychozy afektywne, schizofreniczne, paranoidalne, parafreniczne), zaburzenia nerwicowe, dawniej nerwice (m.in. fobie, zaburzenia zwiazane z lękiem, zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, zaburzenia somatoformiczne, zaburzenia dysocjacyjne), upośledzenia umysłowe, uzależnienia, dysfunkcje seksualne i parafilie, zaburzenia osobowości, zaburzenia reaktywne, zaburzenia psychoorganiczne oraz niektóre zaburzenia psychosomatyczne.

Postprzez mateuszuczen 2010-07-03, 16:23

Napiszę co mi jest, mam nadzieję, że jest ktoś kto wie jak pomóc zwalczyć to.
Najpierw napiszę jak to się zaczeło, przedstawię pokrótce moją "historię":
Kiedy poszedłem do gimnazjum zachorowała mi bardzo bliska osoba. Zacząłem się aż nadto opiekować(wydzielać leki itp), żyłem w ciągłym stresie. Potrafiłem stać przy drzwiach i po kilkadziesiąt razy sprawdzać czy ta osoba poszła do pracy czy nie.
Przez to ,po jakimś roku czasu pewnego dnia czułem jakieś dziwne uczucia w głowie, nie mogłem spać, budziłem się w nocy, czułem się bez sił. Później (co było najgorsze) zaczęła mi "utkwiwać" muzyka w głowie, niezależnie jaka, co utrudniało mi normalne funkcjonowanie. Nie było to normalne, każda melodia tak jakby zostawała mi w głowie i się powtarzała. To było w gimnazjum, trwało to tak z rok potem przyszło liceum i nie zwracałem na to uwagi, do tej pory potrafi mi "utkwić" ale teraz mi to już nie przeszkadza, nie jest to tak jak kiedyś, nie stanowi to dla mnie utrudnienia w życiu. Chyba z 2 lata było wszystko ok, do początku 2 klasy w LO. Czułem się świetnie, byłem pewny siebie, wesoły i nagle nerwica wróciła tylko pod inną postacią. Siedziałem sobie w ławce w szkole i poczułem potrzebę spoglądania na teczkę tak mimowolnie, bez jakiejkolwiek przyczyny. Nie wiedziałem co się ze mną dzieję, ale potem jak wróciłem do domu nie myślałem o tym. Tylko że mimowolne sprawdzanie tej teczki się powtarzało aż "przyszły" jakieś lęki", drętwiały mi usta, nos, czułem się dziwnie, nieswojo itp. Potem zaczęły mi "utkwiwać" przedmioty, rzeczy. Potrafiłem siedzieć na lekcji, gdzie moją uwagę potrafił skupić głupi kontakt na ścianie do tego stopnia aż zaczęły mnie oczy boleć. Potem moją uwagę skupiały inne zwykłe przedmioty, klamki, obraz, słupy na drodze jakieś wzory na ścianie głupi odprysk na ławce potrafił tak moją uwagę skupić że nie mogłem pisać spokojnie sprawdzianów. Męczyłem się z tym dość długo gdzieś z 2 miesiące. Potem poszedłem do psychiatry, który to nazwał "nerwicą natręctw". Tylko z tego co ja czytałem to "zwykła" nerwica natręctw polega na sprawdzaniu, kontrolowaniu czego obecnie nie mam. Kiedyś w przeszłości jeszcze w podstawówce sprawdzałem kurki od gazu itp po kilka razy ale to mi nie utrudniało życia. Zacząłem brać leki (sertagen) i powoli zaczeło to ustępować ale moja uwaga zaczęła skupiać na czymś innym i wróciło. Kiedy byłem u psychiatry i wypełniałem ankietę z dolegliwościami nerwicowymi to żadne z wymienionych nie mam. Czytałem coś o neuroprzekaźnikach i myślę że to jest powód mojego problemu, wcześniej "utkwiwała" mi muzyka teraz przedmioty to tak jakby z uszu przeszło mi na wzrok. Trwa to już 9 miesięcy z krótką poprawą po czym przestałem brać leki( bo sądziłem że jest ok) i to wróciło. Mam 18 lat, i naprawdę chciałbym żeby mi to gówno przeszło, mam dziewczynę, plany chcę iść na studia na medycynę. Wiem że czym dłużej mi to dolega to trudniej będzie tego się pozbyć dlatego piszę tutaj może ktoś słyszał o podobnym przypadku albo wie coś na ten temat, jak się tego pozbyć. Psychiatra ocenił to na nerwicę natręctw ale nie jest tak naprawdę w stanie tego określić. Mam dość siedzenia i wertowania stron z nerwicą ponieważ objawy ludzi którzy tam piszą w ogóle albo tylko w bardzo znikomej części pokrywają się z moimi objawami dlatego podaję mój numer gg pod który można pisać 24239912.
mateuszuczen
 
Posty: 12
Dołączył: 2010-07-03, 13:28









Linki Sponsorowane








Linki sponsorowane

Powrót do Psychiatra