Tydzień temu moja mama(ma 50lat) wyczuła,że ma guza w piersi(jest on dosyć duży i raczej twardy)
Dzisiaj pojechała do centrum onkologii w naszym mieście i lekarz zbadał ją palpacyjnie i stwierdził,że obie piersi mają zmiany mastopatyczne i,że wyczuwa guzek w sutku.
Lekarz skierował moją mamę na mammografię oraz USG piersi przy czym,na skierowaniu jest napisane:
ROZPOZNANIE: Nieokreślony guzek w sutku.
Co to może oznaczać?
Czy moja mama ma raka?
Czy dopiero biobsja wykaże czy to jest nowotwór złośliwy?
Dodam,że dziwne jest,że moja mama wcześniej nic nie czuła a tydzień temu nagle zauważyła dosyć dużego guza
O i lekarz jeszcze powiedział,że guz ma wielkość od 0.5cm-1cm.
Czy to jest duży guz i raczej wczesne stadium choroby czy nie?
BARDZO PROSZĘ O JAKĄKOLWIEK ODPOWIEDŹ BO STRASZNIE SIĘ DENERWUJĘ!!!




