Witam!
2 miesiące temu poślizgnełam się i uderzyłam kolanem we framugę drzwi. Na ostrym dyżurze, pomimo wykonanego rtg nic nie znaleziono. Kolano bolało i było "gorące". Umówiłam się prywatnie do ortopedy. Ten wykonał rtg rzepki i stwierdził "pęknięcie rzepki". Zalecił oszczędzać nogę i smarować żelem. Po 2 tyg. udałam się na kontrolę (już na NFZ). Tu lekarz nie widział żadnego pęknięcia. Przy badaniu czułam chrupanie i przeskakiwanie kolana.Przy ucisku okropny ból. (utrzymuje się on do dzisiaj ale jest już do zniesienia) Zalecił oklady z lodu i rezonans.
Do dzisiaj odczuwam dziwny dyskomfort. nie moge wykonać gwałtownych ruchów bo po jakimś czasie czuję gorąco i pieczenie. Kolano boli przy wchodzeniu i schodzeniu ze schodów. Poza tym gdy mam zgięta nogę to odczuwam coś w rodzaju kłucia i ciągnięcia. Odczuwam także piekące ciepło wewnątrz. Nadmieniam, Ze na rezonans muszę poczekać do stycznia 2011. Co robic???
Dziękuję za odpowiedź.





