przez zurii 2009-05-06, 13:32
Jolusia, wojskowy to inny niż poliklinika Jurasza. Ale też dobry, są właściwie na tym samym poziomie. Mój synek miał tam operację na przepuklinę pachwinową, potem drugi leżał jak miał 2 m-ce na zapalenie płuc, a teraz tata miał wszczepiane by-passy. I z ręką na sercu Ci mówię, że za każdym razem wszystko było na najwyższym poziomie. W wojskowym są lepsze warunki lokalowe, że tak nazwę. Będzie dobrze Kochana, zobaczysz!!!!!!!!!!!!
Ja też nie palę, nigdy mi fajki nie zasmakowały i Bogu za to dzięki! Ale rzeczywiście, jak bierzecie Meridię, to może warto by pomyśleć o rzuceniu!!!
kasia-gdzieś Ty się Złotko podziewała??!!!