Strona główna forum Twoje Zdrowie Psychiatra Uzależnienia

Postprzez ParExcelence 2010-02-01, 12:18

Witam
Od ponad dwoch lat pale marichuane, od wakacji 2009 dzien w dzien, czasem siegałem po amfetamine ostatnio 3 tyg temu, od jakiegoś czasu mam taki problem że nie mogę się skoncentrować, mam pustke w głowie, napadają mnie lęki, do głowy przychodzą mi myśli o śmierci, w nocy budzę się często, od tygodnia boli mnie głowa z przodu na czole i po bokach, jest to raczej taki kłujący ból, nie wiem co się ze mną dzieje... boję się że wpadłem w depresje albo nerwice....:/
ParExcelence
 
Posty: 12
Dołączył: 2010-02-01, 11:40









Linki Sponsorowane

Postprzez Redzia111 2010-02-20, 19:21

To z pewnością nie depresja.
Ciągłe palenie marichuany doprowadza do wielu spustoszeń w organizmie a już zwłaszcza w mózgu. To doprowadza do obumierania komórek mózgowych. Jeśli któraś z partii mózgu została uszkodzona to bodźce nie reagują tak jak powinny, dajmy np. bez powodu napada cię lęk. Ból w okolicach czoła i bokach jest kolejnym potwierdzeniem. Prędzej czy później coś by ci się zaczęło dziać a amfetamina to po prostu przyspieszyła. Zgłoś się do lekarza rodzinnego i poproś o wykonanie badań. Powiedz o objawach i najlepiej było by też wspomnieć o narkotykach. Lepiej wszystko sprawdzić bo moze nie jest za późno ;)
Redzia111
 
Posty: 38
Dołączył: 2009-12-05, 20:37


Postprzez ParExcelence 2010-02-27, 08:53

Byłem na badaniach wyszło za niskie TSH i lekarka skierowała mnie do endokrynologa z powodu nadczynności tarczycy.
Nadczynność Tarczycy ma takie objawy jak moje?
ParExcelence
 
Posty: 12
Dołączył: 2010-02-01, 11:40


Postprzez naturalman 2010-02-28, 22:56

Witam również dość długo palę marihuanę,z innymi środkami też miałem odczynienia,zaobserwowałem u siebie taką tendencje że jeżeli palę kilkadziesiąt dni cały czas,moje samopoczucie spada,dostaję bólu głowy i nie mogę się na niczym skupić,zrobiłem sobie tygodniową przerwę od marihuany,w tym czasie poziom thc we krwi spada,czyli mniej oddziałuje na organizm.Nie zamierzam rzucić palenia marihuany ponieważ traktuje ją jako alternatywę dla alkoholu,którego praktycznie w ogóle nie piję,ale ograniczyłem jej palenie jedynie do weekendów,w tygodniu w ogóle nie palę,mój nastrój oraz samopoczucie znacznie się polepszyło,a i gdy zapalę w weekend czuje się bardziej zrelaksowany,niż gdy miało to miejsce codziennie.Pozdrawiam
naturalman
 
Posty: 10
Dołączył: 2010-02-28, 21:47
Pomógł: 1


Postprzez Agusia1982 2010-02-28, 23:09

Par nadczynność może dawac takie obajwy i owszem mam na myśli poddenerwowanie,stany lękowe...jak dla mnie jednak pierwsza podstawowa rzecz to rzucić wszelkie narkotyki,wziąść się za leczenie i modlić by przeszło bo nie życze nerwicy lekowej z wszystkimi jej skutkami i to na własne życzenie.
Avatar użytkownika
Agusia1982

Przyjaciel Forum
 
Posty: 1781
Dołączył: 2009-12-11, 14:37
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 116


Postprzez marti2009 2010-04-24, 16:06

Mam problem ,z którym nie moge się uporac...
Mam 26 lat i nie obce mi są imprezy róznego rodzaju.Mówie tu o przeszłości.Miałam róznych znajomych i wiele widziałam.Mój mąż należal do tych osób,które lubiły się bawic.Imprezy techno z tabsami,amfą,alkoholem itd.Czasem okazjonalnie zdarzały się domowe imprezy,na których tez nie brakowalo alkoholu czy "wciągania" np.na sylwestra.Wszystko niby normalne,bo kto nie próbował...Każdy na codzień prowadził normalne zycie.Myślałam,że się z biegiem czasu wyrasta ,zakłada rodzinę itd.Z czasem faktycznie tak zaczęło się dziac,urodziła nam sie córeczka,stalismy się dojrzalsi.
Rok temu zaczęly dziac sie z moim mezem tragiczne rzeczy.Miał stany lękowe,halucynacje,stał się agresywny,podejrzliwy.Wysłalismy go nawet do psychiatry,obawiając się że może ma schizofrenię albo podobną chorobę.Jednak za jakis czas okazalo się,ze od paru miesięcy zacząl zazywac amfetamine.Prosiliśmy go,rozmawialismy z nim ,kazdy staral sie wspierac,ale ja ,tesciowie ,rodzenstwo stalismy sie wrogami ,ktorzy probuja z niego zrobic "głupka"-to były jego słowa.Wyprowadził się,nie chcial nas znac.Nie wiedzielismy co robic.O leczeniu nie chcial slyszec,my sie go zwyczajnie balismy po awanturach jakie urzadzal.Tesciowie,z ktorymi mieszkamy,zabrali go do domu gdy byl w takim stanie,którego on sam się przestraszył.Rozmawiał sam ze sobą,z rzeczami,miał leki.Terapeuta u ktorego zasięgnęliśmy porady powiedział nam ,że taki człowiek musi spasc na dno,żeby móc się z niego odbic. Myślałam ,że sie odbilismy od tego dna.Mąż twierdził ,że sam da sobie radę ,że nie musi isc sie leczyc ,że juz dostal nauczkę.A my naiwnie mu uwierzylismy.
Minelo pół roku,podczas którego jego zachowanie stało sie takie jak kiedyś,"normalne".Moje podejrzenia,czy napewno jest czysty,stały sie tez coraz słabsze aż w koncu zniknęły.Teraz widzę,że mogłam postawic mu ultimatum,że ma isc do psychologa albo na terapie wspomagającą,że mogłam byc bardziej czujna.Od stycznia znów sie zmienił,zaczał znikac na noce z kolesiami,którzy podejrzewam nie są lepsi od niego("normalnych" kolegów tez poodsuwal od siebie),wracac pijany itd
Po awanturze w srodku noy tesciowa go wyrzucila.Niewiem gdzie mieszka,z kim przebywa,ale mam gdzies jeszcze nadziej ze moze kiedys dojdzie do wniosku ze nie pozostalo mu nic innego tylko sie leczyc.Bo stracil juz wszystkich w okol siebie,niedlugo moze straci prace ,jak tak dalej pojdzie.Wszystko jest mu obojetne,ja to napewno,ale moja córcia czeka na niego,a on czasem nie przyjdzie tak jak wczesniej sie umowil.Niewiem co mam robic.Moj mąż ma juz 29 lat i zastanawiam czy nie nalezy do ludzi ,ktorzy maja taki charakter lubiący różne ekscesy a zycie rodzinne ,monotonne ich przytłacza...
Moze ktos umialby mi cokolwiek oradzic?
Jak trafic do takiej osoby?
marti2009
 
Posty: 1
Dołączył: 2010-04-24, 14:19









Linki sponsorowane

Postprzez mika0715 2010-07-06, 23:37

Marti ,ja mam taki sam problem a raczej mam nadzieję że miałam,choć cały czas o tym myśle...a mianowicie złapałam mojego męża również na zażywaniu amfy,najlepsze że robił to regularnie od ponad roku,powiedziałam że to definitywny koniec między nami,obiecał że tego świństwa już nie tknie lecz mija 7 miesięcy od tego zdażenia i powiem szczerze że nie jestem pewna,choć cały czas mówi że w każdej chwili mogę mu zrobić test....Próbuję mu ufać i wspierać go,a wiem ze zależy mu bardzo na mnie i na dziecku lecz w głowie mam wielki znak zapytania czy można ot tak to rzucić???
Jestem cały czas podejrzliwa(dyskretnie oczywiście sprawdzam karty czy nie są białe,pieniądze czy nie zrolowane,w kieszeniach czy nie ma pustych worków).
Większość jego otoczenia używa tego typu dragów,więc ma ogromny dostęp do tego dlatego już sama nie wiem...
Czy możliwe są objawy po tylu miesiącach że np.ma do tej pory baaardzo luzne stolce,czasem ręce mu drżą,jest nerwowy,a czasem baaardzo spokojny-hustawka nastrojów.
Proszę jeżeli ktos wie po czym poznać z zachowania lub po funkcjach fizjologicznych czy naprawdę dotrzymuje słowa i nie bierze..bo już nie wiem co mysleć..
mika0715
 
Posty: 1
Dołączył: 2010-07-06, 22:57


Postprzez Ewa11 2010-07-24, 16:23

ParExcelence napisał(a):Witam
Od ponad dwoch lat pale marichuane, od wakacji 2009 dzien w dzien, czasem siegałem po amfetamine ostatnio 3 tyg temu, od jakiegoś czasu mam taki problem że nie mogę się skoncentrować, mam pustke w głowie, napadają mnie lęki, do głowy przychodzą mi myśli o śmierci, w nocy budzę się często, od tygodnia boli mnie głowa z przodu na czole i po bokach, jest to raczej taki kłujący ból, nie wiem co się ze mną dzieje... boję się że wpadłem w depresje albo nerwice....:/


A myślałeś, że co narkoryki dadzą ci szczęście osobiste i zawodowe,świetne samopoczucie, otworzą ci nowe drogi rozwoju.
Swoje życie wziołeś w swoje ręce i odpowiadasz za nie, robisz to co uważasz za stosowne i ponosisz tego konsekwencje.
Wiem co nieco o ludziach chorujących na schizofrenię, narkotyki są świetną drogą prowadzącą prosto do tego celu. Z tamtąd nie ma już odwrotu.
Wybór należy do ciebie.
Ewa11
 
Posty: 18
Dołączył: 2010-07-19, 07:30


Postprzez twitii27 2010-07-26, 10:11

dokladnie,dlaczego człowiek ktory chce i bierze to swinstwo czeka na nasza pomoc??????niby jaką?
Avatar użytkownika
twitii27
 
Posty: 101
Dołączył: 2010-05-20, 19:42
Pomógł: 1









Linki sponsorowane

Powrót do Uzależnienia