Witam.
Mam 19 lat. Do tej pory 2 razy cierpiałem na depresję. Po braniu leków przez okres co najmniej dwóch tygodni wszystko wracało do normy. Po raz kolejny wpadłem w depresję jednak czuję się inaczej niż do tej pory. Po pierwsze gdziekolwiek jestem mam uczucie wewnętrznej pustki. Moi rodzice stali się dla mnie zupełnie obcymi ludźmi co jest dziwne gdyż zawsze do tej pory miałem z Nimi bardzo dobre relacje a teraz zupełnie w ich towarzystwie milczę. Po drugie mam wrażenie, że zupełnie nie myślę ( żadna myśl nie może przyjść mi do głowy), i czuję totalne skołowanie - nie wiem co mam zrobić, jakie czynności wykonać w ciągu dnia. Mam podejrzenia, że to schizofrenia chociaż lekarz mnie zapewnił, że to depresja...Od 3 tygodni biorę leki, które mnie do tej pory wyciągały z choroby i nie ma żadnego efektu. Po prostu nie wiem co się ze mną dzieje...




