Ponad miesiac temu przez 3-4 dniu mialem dosyc mocny bol brzucha u dolu z prawej strony.
Myslalem, ze to wyrostek, ale mialem robione badania krwi, USG i chirurg stwierdzil, ze to nie wyglada mu na wyrostek.
Bol minal i myslalem ze wszystko juz wrocilo do normy, ale 3 dni temu mialem ponowny atak bolu.
Brzuch obecnie boli mnie jak naciskam na brzuch. Chodzac siedzac brzuch mnie nie boli.
Biore Gasec, nifuroksazyd i nospe i troche mi to pomaga, bol jest mniejszy.
Dzisiaj bylem na badaniu krwi i prosilbym o interpretacje wynikow, bo kilka z nich jest poza zakresem ( te gdzie podalem zakres w nawiasach):
Krwinki biale(WBC) - 2,9 ( 4,4-11,3)
Krwinki czerwone(RBC) - 5,41
Hemoglobina - 16,4
Hematokryt - 47
MCV - 86,9
MCH - 30,3
MCHC - 34,9
Plytki krwi - 173
RDW-SD - 12,7% (27,0-34,0)
RDW-CV - 12,7%
PDW - 14,2 (6,1-11,0)
MPV - 11,4 (7,2-11,1)
P-LCR - 37,1% (6,0-24,0)
PCT - 0,2
%neutrocytow - 48,6 (48,7-70,1)
%limfocytow - 37,6
%monocytow - 12,1 (1,0-8,0)
%eozynocytow - 1,4
%bazocytow - 0,3
Liczba neutrocytow - 1,41
Liczba limfocytow - 1,09
Liczba monocytwo - 0,35
Liczba eozynocytow - 0,04
Liczba bazocytow - 0,01
Czy moze to byc spowodowane zazywanymi lekami? Jakie inne moga byc jeszcze ich przyczyny?




