Od dziecka, zwłaszcza w zimie bardzo często choruję - przeziębienia, anginy. Wystarczy, że wypiję zimny napój lub się przechłodzę już zaczyna boleć mnie gardło i źle się czuję. Mój lekarz rodzinny skierował mnie w końcu do immunologa. Wykonano badania, które wykazały poziom IgA i IgG w dolnej granicy normy ( IgA pierwsze badanie 0,68 g/l drugie badanie 0,71 g/l , IgG pierwsze badanie 6,64 g/l drugie badanie 7,10 g/l). Lekarz immunolog stwierdził, że to jest jest przyczyną częstych infekcji, gdyż w moim wieku poziom immunoglobulin powinien być znacznie wyższy, i że w takim przypadku nie można zastosować żadnego leczenia, gdyż na to nie ma lekarstwa, jedynie w przypadkach gdy poziom immunoglobulin jest znacznie poniżej normy choremu co jakiś czas przetacza się immunoglobuliny. Odradził mi stosowanie dostępnych w aptekach preparatów podnoszących odporność, gdyż stwierdził, że nic to nie da i jedynie niepotrzebnie wydam pieniądze.
Proszę o pomoc. Może ktoś wie co mam dalej robić żeby tak często nie przeziębiać się.





