Mój tato leży w szpitalu, miał silne duszności, jest po usunięciu lewego płuca 4 lata temu, okazało się że ma odmę płucną ma drenaż ,leży już tydzień i dzisiaj zacisnęli drenaż, aby sprawdzić jak oddycha,okazuje się że się dusi, jeszcze córka zauważyła że ma powiększony węzeł chłonny,lekarz powiedział, że odma dostała się do żył szyjnych.Proszę o informację ile taki pacjent może przebywać w szpitalu i czy są jakieś szanse.Mama zadzwoniła i mówiła, że chciał wypisać się na żądanie ale posłuchał.Co mam tacie powiedzieć, prosił abym zobaczyła w internecie o odmie płucnej.
pozdrawiam wszystkich.





