przez michalmularski 2010-01-10, 11:15
W sobotę syn wziął ostatnią dawkę antybiotyku. Odczekam 7 dni ponieważ antybiotyk był o przedłużonym działaniu (sumamed) i zrobię wymaz z gardła z wyszczególnieniem drobnoustrojów oraz badanie na IGA. Ribomunyl przyjmował 2 lata temu potem Luivag i jeszcze raz od 1 grudnia 2009 ribomunyl. Od roku bierze tran Bio Marine 570, od czasu do czasu Esberitox N no i oczywiście dzicięce witaminy i minerały. Ribomunyl przyjmuje w postaci granulatu. Nie wiem czy to ma znaczenie ale syn zaczął chorować na anginy i tylko na anginy, gdy został zaszczepiony od pneumo i meningokoków i w tym czasie poszedł do przedszkola. W pierwszym roku przedszkola chorował prawie co miesiąc i ciężko przechodził anginy. W drugim roku chorował co 2 miesiące i znosił anginy lżej, tzn. czsami angina rozpoczynała się nagle trzy dni gorączki 38-39 w gardle dwa ogromne, białe migdały jedna dawka antybiotyku i na czwarty dzień prawie po chorobie. Zawsze przy anginie ma powiększone węzły, wysoką gorączkę. Cała choroba trwa 4-5 dni, ale zawsze przyjmuje antybiotyk. Zdarza się, że pobolewa go gardło i migdały są powiększone i pokryte białą wydzieliną ale nie gorączkuje. Wówczas nie idziemy do lekarza żeby uniknąć antybiotyku tylko płuczemy gardło. Jest spokój na miesiąc może dwa. W trzecim roku przedszkola mieliśmy nadzieje, że będzie lepiej a tu pażdziernik angina i antybiotyk, listopad to samo i teraz 4 styczeń angina. Lekarz nam sugeruje wycięcie, aczkolwiek nie naciska. Twierdzi, że jeśli chodzi o leczenie to zrobiliśmy już wszystko. Czytając wypowiedzi i porady na tym forum nie wydaje mi się, że zrobiliśmy wszystko by uniknąć wycięcia. Czytamy o różnych szczepionkach, których syn nie brał, może są jakieś inhalacje jeśli tak to jakie?, może pomogłoby sanatorium robiące zabiegi w kierunku pozbycia się angin lub zahartowania migdałów jeśli tak to gdzie? Jesteśmy świadomi zagrożeń wynikających z ilości przebytych angin i wybranych antybiotyków przez naszego syna. Jesteśmy gotowi zrobić absolutnie wszystko żeby Igor przestał tak często chorować. Bardzo prosimy wszystkich o pomoc, radę co robić.