Witam. Jestem w sytuacji kiedy lekarz laryngolog stwierdził 5 miesięcy temu, że moje migdały należy wyciąć i skierował mnie na operację. Na dzień dzisiejszy czuję się dobrze to znaczy nie boli mnie gardło tak jak kiedyś (czuję tylko lekko pobolewające gardło) i mozna powiedzieć, że tak jest od ok. 4 miesiecy. Historia - od 4 lat przeziębiałem gardło doś często zrobiłem wymaz 2 lata temu lekarz stwierdził bakterie i powiedział że tą maja wszyscy więc tym nie ma się co przejmować. Przepisał mi szczepionke w tabletkach. Brałem ja długo w określonych miesiacach przez określoną liczbę dni i jakiś czas było dobrze z moim gardłem. 8 miesięcy temu znowu dopadła mnie angina wtedy lekarz stwiedził że trzebeba wyciąć te migdały. W związku z tym Proszę o Informację: Czy ktoś z Państwa wie co mógłbym jeszcze zrobić zanim sięgnę po tem jak dla mnie ostateczny krok. Może jest lekarz do którego warto się udac na konsultację. Ktoś kto powie mi coś więcej na ten temat, może gdzieś w pobilżu Kielc lub dalej (a jeśli już będę musiał wyciąć migdały to chociaz niech powie mi o zagrożeniach czyli co stracę a co zyskam tak jak człowiekowi a nie kolejnemu "X" w statystykach).
Pozdrawiam
Kornel





