Witam. Nie wiedziałam gdzie o tym napisać więc napiszę tutaj.
Otóż mam problem z kolanem.
Jakiś czas temu gdy obudziłam się rano zobaczyłam, że mam spuchnięte kolano.. Wstałam i poczułam dość mocny ból w owym kolanie. Założyłam opaskę uciskową i na drugi dzień mi przeszło. Niestety `TO COŚ` powraca co jakies 2/3 tygodnie. za każdym razem boli coraz mocniej. Dzisiaj gdy siedziałam na ławce poczułam nieprzyjemny ból w tym kolanie , ale czułam coś takiego.. jakby chciała mi przeskoczyć kość. więc pokręciłam się na tej ławce i kość przeskoczyła, ale niestety to nic nie pomogło bo boli strasznie i kość jakby przeskakiwała co jakiś czas. Podczas chodzenia bardzo boli.
Czy to może być woda w kolanie? czy coś innego?
Dodam , że nie miałam żądnego wypadku aby mocno stłuc owe kolano czy coś.
Jeżdżę konno ale nigdy nie spadłam na tę nogę tak aby coś mi się stało w kolano.
Już nie wiem co to może być.. z góry dziękuję za pomoc. !!
Pozdrawiam.




