Strona główna forum Twoje Zdrowie Neurolog Neurologia - dziedzina medycyny zajmująca się schorzeniami ośrodkowego układu nerwowego i obwodowego układu nerwowego. Neurologia i psychiatria są dziedzinami pokrewnymi, a niektóre choroby są domeną zarówno psychiatry jak i neurologa. Jednak neurolgia zajmuje się głównie tymi schorzeniami, w których podłożem jest jakiś proces uszkadzający układ nerwowy. Psychiatria z kolei zajmuje się głównie chorobami, których podłożem jest biochemiczne zaburzenie funkcjonowania mózgu jako całości.

Postprzez Rosa250 2010-02-05, 10:09

Dzień dobry, po raz pierwszy w 25 tygodniu ciąży (drugiej) odezwała się u mnie rwa kulszowa, przez 2 tyg. leżałam w łóżku w bezruchu. Od ginekologa dowiedziałam się, że to jest rwa kulszowa. Wcześniej miałam problemy z lewą nogą, drętwiała mi przez ok. 4 m-ce po urodzeniu pierwszego dziecka. Potem nie miałam żadnych problemów. Niestety po ostatnim ataku noga drętwieje mi prawie codziennie. Aby tak się nie działo muszę leżeć na prawym boku, bo gdy w nocy przewrócę się na lewy bok bądź na plecy to rano znów mam problemy z nogą. Nie mogę także stąpać na tą nogę - kuleję, ponieważ zaraz odzywa mi się ból w pośladku. Oprócz tego nie mogę siedzieć dłużej niż 1 godz. gdyż później znów zaczyna się ból, co prawda nie jest to tak intensywny ból jak przy tym który miałam w 25 t.c. ale wiem co on już oznacza i zaraz kładę się do łóżka.

Obecnie jestem w 29 t.c. i nurtuje mnie takie pytanie: wiem, że na chwilę obecną będę rodzić naturalnie (poprzednia ciąża cc i za pierwszym razem źle wbita igła w kręgosłup ze znieczuleniem, zresztą podobny ból przeszywający do rwy kulszowej) i w związku z tym czy podczas naturalnego porodu jest ryzyko, że bóle (dot. rwy) powrócą?
Wiem, że mam problemy z leżeniem na plecach, a tak powinnam leżeć przy porodzie, oprócz tego cierpnie mi lewa noga i często boli ten sam pośladek gdy jestem w taj pozycji. Podczas pierwszego porodu miałam bóle krzyżowe (miałam powstrzymywany poród)i wiem, że one to pryszcz w porównaniu z tymi bólami. Bardzo się boję, że jak mnie dorwie przy porodzie to już nic i nikt mi nie pomoże i na pewno przeć nie będę.

Czy w związku z tymi problemami powinnam udać się do jakiegoś konkretnego lekarza, czy spokojnie poczekać aż do porodu i poczekać jak to wszystko się dalej potoczy?
Rosa250
 
Posty: 79
Dołączył: 2009-12-18, 09:20
Pomógł: 1









Linki Sponsorowane

Postprzez jolusia13 2010-02-07, 22:45

Może wybierz się do neurologa?Ale nie wiem pewnie ze względu na ciążę zbyt wiele Ci nie pomoże.
Avatar użytkownika
jolusia13
 
Posty: 859
Dołączył: 2009-02-23, 07:56
Pomógł: 3


Postprzez Naturka 2010-02-08, 09:29

Witaj Rosa, ja miałam w ciąży bardzo podobne objawy i mówiono mi wtedy, że to wina ciąży ponieważ dziecko uciska na jakiś nerw, stąd te bóle. Na szczęście dziecko ułożyło się pośladkowo i skończyło się cesarką. Teraz już wiem, że to nie dziecko powodowało ucisk, ponieważ rwa /bóle i promieniowanie do nogi/ powracały co roku, w okresie jesienno-zimowym. Taki stan powoduje przykurcz mięśni pośladkowych. Dzieje się tak, gdy jest złe krążenie w nogach. Za słabe krążenie odpowiada w głównej mierze nasza dieta oraz brak ruchu. Przyczyna może tkwić również w uszkodzeniu przestrzeni międzykręgowych w lędźwiowym odcinku kręgosłupa. To może stwierdzić neurolog, ewentualnie kręgarz, ale tu musiałabyś znaleźć dobrego, zaufanego człowieka. Mnie pomogła zmiana diety i od trzech lat obseruję, że bóle które się teraz pojawiają tylko zimą, są coraz słabsze. Pozdrawiam.
Naturka
 
Posty: 32
Dołączył: 2009-12-09, 11:32


Postprzez Rosa250 2010-02-10, 15:41

Teraz jestem w 30 t.c. i mój bobas już się odwrócił, więc chyba czeka mnie poród naturalny, choć jest nikła szansa że może zmienić znów pozycję ponieważ płód jest bardzo mały jak na swój "wiek", przez co mam wzmożone kontrole.
Tak jak piszesz Naturka to podejrzewam, że jest to skutek zbyt dużej ilości przesiedzonych godz. przed komputerem (cóż taka praca), ale co do ruchu, to też ciężko ocenić, bo starałam się przed ciążą dużo ćwiczyć (ok. 1 godz. dziennie).
Słyszałam także że poród naturalny i c.c. przy rwie kulszowej ma swoje plusy i minusy.
Ginekolog powiedział mi, że prawdopodobnie przyczyną tych bóli jest krzywy kręgosłup, o czym może świadczyć także nieudana próba (przy pierwszej ciąży - c.c.) wbicia się w rdzeń ze znieczuleniem przez anestezjologa.
Rosa250
 
Posty: 79
Dołączył: 2009-12-18, 09:20
Pomógł: 1


Postprzez ada27 2010-02-13, 00:38

Witam.Ja miałam rwę kulszową w 26 tyg ciąży . Lewa noga była zablokowana w pachwinie.Silny ból promieniował do pośladka. Nie mogłam jej zgiąć ,podnieść do góry Nie mogłam się sama ubrać , umyć .To było straszne ,chodziłam o lasce.Trwało to do 33 tyg. c , a w 35 tyg. urodziłam.Poród był naturalny. Od tamtej pory minęło 2,5 roku , a jakaś blokada pozostała w pachwinie . Co prawda nie jest tak silna jak w ciąży ,ale wiem, że to od kręgosłupa.
ada27
 
Posty: 48
Dołączył: 2010-02-09, 13:53
Pomógł: 2


Postprzez ada27 2010-02-13, 00:59

Zapomniałam dodać , że ja byłam u neurologa w czasie ciąży , ale nic to mi nie dało ponieważ ze względu na dziecko nie chciałam brać leków przeciw bólowych.Jeśli ból Ci się nie nasila to poczekaj do porodu.
ada27
 
Posty: 48
Dołączył: 2010-02-09, 13:53
Pomógł: 2









Linki sponsorowane

Postprzez Rosa250 2010-02-14, 12:03

Ada, teraz to mnie troszkę zaskoczyłaś. Ja w wieku ok. 16 lat przedźwignęłam się i od tego czasu mam problemy z lewą pachwiną, nie mogę długo jeździć na rowerze bo mi coś w biodrze się przestawia, muszę zejść i rozluźnić mięśnie. Tak to mi to nigdy nie dokuczało tylko w pierwszej ciąży bolała mnie pachwina, ale kręgosłup raczej nie. Teraz pachwina się nie odzywa za to noga jak pisałam wcześniej. Może to jest przyczyną?!?
Rosa250
 
Posty: 79
Dołączył: 2009-12-18, 09:20
Pomógł: 1


Postprzez ada27 2010-02-14, 23:20

Witaj Rosa . Ja już przed ciążą narzekałam na kręgosłup,a w szczególności gdy przyszło mi stać dłuższy czas w miejscu . Okropny ból wkraczał w dolny odcinek kręgosłupa .Brałam tabletki przeciwbólowe i jakoś było.W ciąży gdy za długo przyszło mi stać lub długo wykonywałam jakieś prace domowe najpierw zaczynał trochę boleć kręgosłup potem w lewej pachwinie i zaczynałam utykać na lewą nogę . Gdy odpoczęłam , było lepiej.( Dodam że wcześniej z tą pachwiną nigdy nie miałam problemów) więc dalej brałam się do pracy.Po kilku dniach ,szykując obiad zaczyna się potworny ból ,nogę mogłam unieść tylko gdzieś na 10 cm.Jak stanęłam w miejscu nie mogłam się ruszyć.2 osoby musiały mnie zaprowadzić do łóżka,a ja nie wiedziałam jak się mam położyć.Leżąc też nie było lepiej.Po prostu horror ,a do tego spory brzuch . Pojechaliśmy do szpitala . Lekarz neurolog mnie zbadał ,apotem powiedział że to rwa kulszowa. Jest ucisk na nerw i stąd ta blokada.Na razie nie będzie podawał mi żadnych leków ze względu na ciążę.Ale gdyby się bardziej pogorszyło wtedy trzeba zastosować leki.Na własne żądanie wróciłam do domu.Od tamtej pory nic nie robiłam .Chodziłam o lasce i tak do 33 tyg. ciąży.Nareszcie mogłam normalnie usiąść ,ubrać się itd... W 35 tyg odeszły mi wody tak więc poród.
Niestety , teraz ból czasami daje o sobie znać .Wiem że powinnam udać się teraz do neurologa , ale jakieś fatum chorobowe na mnie spadło.Przez 2 miesiące lekarze szukali przyczyn buli w klatce piersiowej .Ja z każdym tygodniem czuję się coraz gorzej .Dopiero jedna pani kardiolog z Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu z którą rozmawiałam powiedziała , że to może być tarczyca. Zrobiłam badania , miała rację. Więc mam co leczyć ; Pozdrawiam
ada27
 
Posty: 48
Dołączył: 2010-02-09, 13:53
Pomógł: 2


Postprzez Rosa250 2010-02-15, 10:05

Oj biedactwo. Niestety jesteśmy ludźmi niedoskonałymi :( Ja także tarczycę odkryłam przez przypadek, nie miałam miesiączki i gin dawał mi antykoncepcję, a gdy chciałam zajść w ciążę i odstawiłam tabletki okazało się że mam problemy z ciśnieniem i tabl. na serce. Dopiero internistka wpadła na pomysł, że to może być tarczyca, bo mam grubą szyję, żeby było śmieszniej okazało się że owszem tak, ale nie nadczynność tylko niedoczynność - hashimoto (i tabl. do końca życia). No i zaczęły się eksperymenty na mnie czemuż to nie mam miesiączki i nie mogę zajść w ciążę - trwało to ok. 5 lat. Potem ginekolog i 2 inseminacje. Udało się. No a z drugim razem wpadłam, przy braku miesiączki (miesiączkuję co 2, 3, 4 miesiące) gdzie gin. powiedział, że nikłe szanse mam na to abym sama zaszła. Z powodu zaników hormonów (estradiolu) wiem, że powinnam brać hormony, poza tym często rośnie mi testosteron - same uroki. Teraz doszedł kręgosłup.
A co do bólów w klatce piersiowej, to mój mąż ma takie - alergolog mówi że to są początkowe objawy astmy. Objawia się tak że najpierw boli go klatka, czuje ucisk a potem czasami (raz na 2, 3 m-ce) nie może złapać na chwilę powietrza lub ciężko oddycha. Ale nie dusi się. Mój mąż ma tylko alergię na roztocza, niby silną ale mimo że mamy ptaka i psa w domu nie kicha.
Sprawdź tą ewentualność także, być może jest powiązana.
Rosa250
 
Posty: 79
Dołączył: 2009-12-18, 09:20
Pomógł: 1


Postprzez ada27 2010-02-15, 21:29

Witam.Dziękuję za zainteresowanie moimi dolegliwościami.Pierwsze badania były właśnie na to czy nie mam alergii,ale to wykluczyli.Potem rtg klatki piersiowej, bronchoskopia,tomografia komputerowa kl.pier. ,ekg, echo serca .Wszystkie badania ok.Do tego co jakiś czas badania krwi z których tylko OB cały czas podwyższone.Szkoda , że żaden specjalista nie wpadł żeby zrobić dodatkowo TSH, tylko stwierdza , że może to być na tle nerwowym.Gdy tak czytam o tej tarczycy to jestem trochę załamana , że do końca życia mogę być uzależniona od tabletek.O mojej tarczycy wiem tylko, że mam niedoczynność.Dziś robiłam dodatkowe badania anty-TG, anty-TPO, TRAb;PTH FERRYTYNA Wit. B12 i szok cenowy bo wszystkie są niestety płatne.Teraz czekam na wyniki i trochę się boję ,że znów czymś mnie zaskoczą.
ada27
 
Posty: 48
Dołączył: 2010-02-09, 13:53
Pomógł: 2


Postprzez a_27 2010-02-18, 22:49

Rosa250 napisał(a):Wiem, że mam problemy z leżeniem na plecach, a tak powinnam leżeć przy porodzie, oprócz tego cierpnie mi lewa noga i często boli ten sam pośladek gdy jestem w taj pozycji. Podczas pierwszego porodu miałam bóle krzyżowe (miałam powstrzymywany poród)i wiem, że one to pryszcz w porównaniu z tymi bólami. Bardzo się boję, że jak mnie dorwie przy porodzie to już nic i nikt mi nie pomoże i na pewno przeć nie będę.

Czy w związku z tymi problemami powinnam udać się do jakiegoś konkretnego lekarza, czy spokojnie poczekać aż do porodu i poczekać jak to wszystko się dalej potoczy?


Ja również miałam rwę kulszową w czasie ciąży, byłam u lekarza ale tylko przepisał mi jakieś środki przeciwbólowe. Przez ostatnie dwa tygodnie ciąży praktycznie nie mogłam się ruszać, natomiast w chwili rozpoczęcia porodu cały ból minął. Mam nadzieję, że tak też będzie w twoim przypadku. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
a_27
 
Posty: 8
Dołączył: 2010-02-18, 16:28


Postprzez Rosa250 2010-02-20, 09:45

Ada27 - ja badania robiłam na kasę - znalazłam endokrynolog prywatnie, która pracuje w szpitalu i ta dała mi skierowanie do szpitala i tam robili mi wszystkie badania za darmo.


A_27 - bardzo mnie pocieszyłaś bo jestem 7 tyg. przed porodem i coś czuję, że chyba jutro nie wstanę znów z łóżka. Mi ból nawet zaczyna się podczas leżenia na lewym boku, a jak wiadomo w nocy jak śpisz nie jesteś w stanie kontrolować na którym boku śpisz. Dziś rano obudziłam się już z drętwieniem nogi i wiem doskonale co to oznacza ;( Oby do porodu przeszło, bo do szpitala mam daleko.
Rosa250
 
Posty: 79
Dołączył: 2009-12-18, 09:20
Pomógł: 1


Postprzez ada27 2010-02-26, 22:52

Witaj Rosa . Mam Hashimoto na tle autoimmunologicznym. Co do porodu to ja rodziłam w pozycji leżącej na boku . Trafiłam do wspaniałego szpitala Św. Zofii w Warszawie.Powiem szczerze ,że każdemu życzę takiej opieki w czasie i po porodzie , a co najważniejsze , że nikt nie patrzy czy dostanie w kieszeń .Mam porównanie jeśli chodzi o szpital bo to 2 dziecko. Pierwsze rodziłam leżąc na plecach - koszmar. Jeśli urodzisz to odezwij się , Pozdrawiam
ada27
 
Posty: 48
Dołączył: 2010-02-09, 13:53
Pomógł: 2









Linki sponsorowane

Powrót do Neurolog