Strona główna forum Twoje Zdrowie Chirurg Chirurgia - dziedzina medycyny zajmująca się operacyjnym (zabiegowym) leczeniem schorzeń. Jest nauką nadrzędną i zawiera w sobie wiele podspecjalności. Sama nazwa 'chirurgia' identyfikowana jest z dziedziną o nazwie 'chirurgia ogólna'. Jest to kliniczna dziedzina medycyny.

Postprzez Ola10 2009-06-20, 14:46

Witam!mam rwę kulszową i powiem szczerze, ze jest chyba coraz gorzej:( mam pytanie czy rwa kulszowa może powodować bóle całych nóg??pracowałam fizycznie, ale niestety muszę się zwolnić bo z bólu nie daję rady pracować:(napiszcie mi czy rezonans jest konieczny??jeśli czuję się coraz gorzej??dziękuję z góry.
Ola10
 
Posty: 1
Dołączył: 2009-06-20, 14:35









Linki Sponsorowane

Postprzez jolusia13 2009-06-22, 07:41

Witam!
Streszcze po krótce to co mam do powiedzenia!

Skoro trafiliście tutaj to i traficie do neurologa na tym forum!
ilu chorych tyle opinii!
i ja już zdecydowałam się na operację!
Najpierw 6 lat walczyłam z bólem kręgosłupa,później ataki rwy powalające z nóg i ból!Ból nie do opisania!Kiedy leżysz i wyjesz-nie jadłam,nie piłam żeby nie musieć za potrzebą!
Leki rozwaliły mi wątrobę,zabiegi nie pomogły-neurolog mówi,że operacja. Neurochirurg też!
Więc mam dosyć i idę,bo...lewa nogę ciągam za sobą,mam problem z wstaniem z łóżka,zaczyna się problem ze zwieraczami.Po prostu leci po nogach!I wiem,że to skutek ucisku.Więc pytam na co mam czekać?Że w wieku 36 lat wsadzę się na wózek?Bo jak na razie to choroba nie ustępuje-wręcz się pogłębia,jak zacznie stopa opadać to już raczej mierne szanse!
Więc starajcie się kochani o wizytę u dobrego neurochirurga(co prawda terminy powalają,ale warto czasami zapłacić za prywatną wizytę!!).pozdrawiam serdecznie!
Avatar użytkownika
jolusia13
 
Posty: 859
Dołączył: 2009-02-23, 07:56
Pomógł: 3


Postprzez janek61.02.04 2009-07-06, 12:31

iyana napisał(a):Kochani,

Z tzw rwą kulszową zmagam się od 20 lat i mam już trochę doświadczenia w tym zakresie. Zdecydowanie polecam odszukanie dobrego "kręgarza- chiropraktyka"- ale co ważne sprawdzonego i pewnego, bo jeśli jest partaczem to jego ingerencje mogą skończyć się wózkiem inwalidzkim. Dobry kręgarz nie przyjmie pacjenta bez aktualnych zdjęć rtg- no i trzeba posłuchać opinii od pacjentów. W niektórych przypadkach wystarczą dwie- trzy wizyty i problem znika a niektórzy niestety muszą odwiedzać kręgarza co kilka lat, gdyż u niektórych kręgosłup ma tendencje do częstego "wypadania dysku". Polecam także delikatne masaże (domowe głaskanie) bolesnej okolicy "Balsamem kręgowym Ojca Grzegorza" (dostępny w większości sklepów zielarskich).
Gimnastyka jest jak najbardziej wskazana, pomoc farmakologiczna także, ale w niektórych przypadkach uleczyć może wyłącznie nastawienie kręgów. Co ważne to należy nauczyć się inaczej podnosić ciężkie przedmioty "z ziemi". Nigdy pod kątem prostym- zawsze ze zgiętych kolan- wówczas jest najmniejsze obciążenie kręgosłupa.
Należę do przypadków częstego wypadania dysku i trzy lata temu "uciekłam" spod noża neurochirurga, bo nie miałam czasu na 3-miesięczną rehabilitację. Osobom, które mają czas polecam rehabilitację w Swoszowicach (Kraków). Dwutygodniowy pobyt podratował mnie na dwa lata.
Operacja i tak mnie czeka ale chcę ją odwleć jak dzieci trochę podrosną i znajdę te 3 miesiące na rehabilitację.
Znam kilku kręgarzy, których mogę polecić- jeden z okolic Limanowej drugi z Sosnowca. Jestem jednak pewna, że w każdy ma w promieniu 50 km przynajmniej jednego kręgarza- tylko o tym nie wie.

    VIT27 napisał(a):Bardzo prosze o namiary na tego kręgarza, też jestem z Sosnowca i mam problemy z kręgosłupem.
    janek61.02.04
     
    Posty: 3
    Dołączył: 2009-06-16, 15:45


    Postprzez janek61.02.04 2009-07-06, 12:57

    czytając wasze posty widać,że nie rozuniecie tematu.ja ma rwe kulszowa 24 lata, i nie mylcie jej z wypadaniem bądz przesunięciem dysku,gdzie zjawiska bólowe są taki same,ale to nie jest rwa czego te konowały wam nie mówią.Rwa to uwypóklenie jadra miażdżystego w jednym lub kilku miejscach.jak złapie rwa,to ból ciągnie od kręgosłupa(o dziwo tam najmniej boli)przez pośladek i łydke do stopy(najcxzęściej mrowienie).właśnie obecnie mam taki atak i biore zastrzyki i tabletki,ale ona nie odpuszczA.NAJDŁUŻEJ TRZYMAŁA MNIE POŁ ROKU!!!W OSTRYCH STANACH POMAGA MI TYLKO KROPLÓWKA W SZPITALU,POTEM ZASTRZYKI MOWALIUS. NIESTETY TO CZASEM JEDYNY SPOSÓB.DLATEGO LECZCIE SIE U LEKARZA,KTÓRY PRACUJE NA ODDZIALE NEUROLOGICZNYM,BO OD RODZINNEGO CZĘSTO WYWALAJĄ NAWET W CIĘŻKIM STANIE!!TAKIE PRZEPUKLINY MIĘDZY KRĘGAMI(MAM DWIE) NADAJĄ SIE TYLKO DO NEUROHIRURGA NA OPERACJE.NATOMIAST WYPADANIE DYSKÓW MOŻE NASTAWIAĆ CO PEWIEN CZAS KREGARZ I MOŻNA Z TYM ZYĆ.NIE MIESZAJCIE TEGO Z RWĄ.
    RAZ POMOGŁO MI WYGRZEWANIE NA SŁOŃCU PLUS CIEPŁE KĄPIELE, A ZJADAŁEM PRZEZ PÓŁ ROKU PO SZESNAŚCIE TABLETEK DZIENNIE.BYŁEM U UCZCIWEGO MASARZYSTY O DUZYM DOŚWIADCZENIU I ON KAZAŁ MI IŚĆ NA OPERACJĘ.TAKA JEST RÓZNICA MIĘ0DZY RWA, PRZESUNIĘCIEM DYSKU.TYLKO JESZCZE JEDNO.USUNIETE JĄDRO MIAŻDZYSTE POTRAFI ODRASTAĆ,NIESTETY!!!POWODZENIA I ZDROWIA.ZRÓBCIE KONIECZNIE REZONANS I NIE IDŻCIE DO MASARZYSTY LUB KRĘGARZ Z UWYPUKLENIEM JADRA MIAŻDŻYSTEGO,BO ZROBI Z WAS KALEKI,ZA WASZE PENIĄDZE!!!
    janek61.02.04
     
    Posty: 3
    Dołączył: 2009-06-16, 15:45


    Postprzez jolusia13 2009-07-06, 16:47

    janek61.02.04 napisał(a):czytając wasze posty widać,że nie rozuniecie tematu.ja ma rwe kulszowa 24 lata, i nie mylcie jej z wypadaniem bądz przesunięciem dysku,gdzie zjawiska bólowe są taki same,ale to nie jest rwa czego te konowały wam nie mówią.Rwa to uwypóklenie jadra miażdżystego w jednym lub kilku miejscach.jak złapie rwa,to ból ciągnie od kręgosłupa(o dziwo tam najmniej boli)przez pośladek i łydke do stopy(najcxzęściej mrowienie).właśnie obecnie mam taki atak i biore zastrzyki i tabletki,ale ona nie odpuszczA.NAJDŁUŻEJ TRZYMAŁA MNIE POŁ ROKU!!!W OSTRYCH STANACH POMAGA MI TYLKO KROPLÓWKA W SZPITALU,POTEM ZASTRZYKI MOWALIUS. NIESTETY TO CZASEM JEDYNY SPOSÓB.DLATEGO LECZCIE SIE U LEKARZA,KTÓRY PRACUJE NA ODDZIALE NEUROLOGICZNYM,BO OD RODZINNEGO CZĘSTO WYWALAJĄ NAWET W CIĘŻKIM STANIE!!TAKIE PRZEPUKLINY MIĘDZY KRĘGAMI(MAM DWIE) NADAJĄ SIE TYLKO DO NEUROHIRURGA NA OPERACJE.NATOMIAST WYPADANIE DYSKÓW MOŻE NASTAWIAĆ CO PEWIEN CZAS KREGARZ I MOŻNA Z TYM ZYĆ.NIE MIESZAJCIE TEGO Z RWĄ.
    RAZ POMOGŁO MI WYGRZEWANIE NA SŁOŃCU PLUS CIEPŁE KĄPIELE, A ZJADAŁEM PRZEZ PÓŁ ROKU PO SZESNAŚCIE TABLETEK DZIENNIE.BYŁEM U UCZCIWEGO MASARZYSTY O DUZYM DOŚWIADCZENIU I ON KAZAŁ MI IŚĆ NA OPERACJĘ.TAKA JEST RÓZNICA MIĘ0DZY RWA, PRZESUNIĘCIEM DYSKU.TYLKO JESZCZE JEDNO.USUNIETE JĄDRO MIAŻDZYSTE POTRAFI ODRASTAĆ,NIESTETY!!!POWODZENIA I ZDROWIA.ZRÓBCIE KONIECZNIE REZONANS I NIE IDŻCIE DO MASARZYSTY LUB KRĘGARZ Z UWYPUKLENIEM JADRA MIAŻDŻYSTEGO,BO ZROBI Z WAS KALEKI,ZA WASZE PENIĄDZE!!!



    U mnie rwę stwierdził neurolog i właśnie taki ból jak opisujesz miał miejsce.Rodzinnego mam w porządku i od razu jak zobaczył to wystawił mi skierowanie do neurologa.Ten zas do neurochirurga jestem tydzień po operacji-chodzę w miarę normalnie(boli trochę rana pooperacyjna) z dnia na dzień jest lepiej.
    Avatar użytkownika
    jolusia13
     
    Posty: 859
    Dołączył: 2009-02-23, 07:56
    Pomógł: 3


    Postprzez roliwa 2009-07-10, 13:05

    Przyznam, ze momentami az mnie ciarki przechodza, gdy czytam niektore teksty.
    Ja mam rwe kulszowa od dyskopatii kregu w okolicach ledzwi. Tez bralem leki przeciwbolowe i jak niektorzy na forum musialem z powodow skutkow ubocznych je odstawic.
    Jestem na ponad tygodnia na rehabilitacji. To bolesne, zmudne... ale skuteczne. Dyskopatia nie bierze sie znikad. Jest skutkiem nieprawidlowej postawy, czestwo powiazanej z warunkami w pracy (praca przy komputerze).
    Polecam wszystkim koniecznie wizyte u fizjoterpeuty. To droga przyjemnosc, ale wszytko innej jest powizane z gorszymi efektami i skutkami ubocznymi.
    Sam lecze sie metoda mckenziego. Efekty (przejscie bolu z konczyn dolnych w okolice kregoslupa) widoczne byly juz w pierwszy dzien. Calosc trwa 8 tygodni i jesli pacjent pilnie przestrzeba zalecen, to jest duza szansa, ze w 100% wyleczy dyskopatie.

    Nie jestem lekarzem, ale od lekarzy slyszy sie zawsze takie same opinie: absolutnie nie chodzi do tzw. kregarzy czy innych znachorow. Oni w najlpeszym wypadku zlagodza na krotki czaw objawy, nie likwidujac przyczyn i pograszajac czesto i tak fatalny stan kregoslupa. Warto tez pamietac, ze leki typu ketonal nalezy brac tylko wtedy, gdy pracuje sie rownoczesnie nad przyczyna schorzenia. To silny i szkodliwy srodek przeciwbolowy a NIE srodek likwidujacy dyskopatie.
    roliwa
     
    Posty: 1
    Dołączył: 2009-07-10, 12:55









    Linki sponsorowane

    Postprzez janek61.02.04 2009-07-15, 17:59

    Ola10 napisał(a):Witam!mam rwę kulszową i powiem szczerze, ze jest chyba coraz gorzej:( mam pytanie czy rwa kulszowa może powodować bóle całych nóg??pracowałam fizycznie, ale niestety muszę się zwolnić bo z bólu nie daję rady pracować:(napiszcie mi czy rezonans jest konieczny??jeśli czuję się coraz gorzej??dziękuję z góry.

    Rezonans to poprostu najdokładniejsze badanie,kiedyś wystarczyła tomografia.obecnie każdy neurohirurg wymaga rezonansu.nie jest to jakies panaceum na leczenie,leczokreslenie najdokładniejsze rozmiarów uwypukleń jadra miażdżystego,najczęściej do celów operacyjnych.tu dodam,że jesli,tak jak ja,masz więcej tych tzw.przepuklin,to operują tylko jedną,a za pewien czas drugą. ja obecnie bardzo sie zawziołem na moją rwę,że jusz sporo mi przechodzi,nadal pracuję jako kierowca,rozwożę dziennie do 10 ton towaru i żyję. czytałem w jednym poście jakiegoś fahurę masarza,który radzi się u niego do końca życia masować-bzdura!!! byłem kilka razy w szpitalu,w sanatorium-nigdzie nie miałem masarzy,a uczciwy masarzysta,u którego byłem sam zrezygnował i poradził operację.ja ją odkładam,bo może mnie wyeliminować z pracy,a na to mnie nie stać,więc z nia walczę!! nie radził też się schylać,a mi to bardzo pomaga-tak widzisz jest różnie.najepiej mieć pacjenta jako stałe żródłó dochodu. jeśli chcesz się zwolnić z pracy,to co dalej-leczenie,sanatorium,no i cudowne uzdrowienie,jak to po urlopie bywa,a potem powtórka!!! ja walczę i czuję sie coraz lepiej,czego i tobie życzę!!! jak coś cię ineresuje,to pisz.pozdrawiam!
    janek61.02.04
     
    Posty: 3
    Dołączył: 2009-06-16, 15:45


    Postprzez sebek76 2009-08-21, 21:43

    Witam wszystkich też borykam się z bólem już ponad 2 lata miałem Rezonana magnetyczny czy może ktoś powiedzieć czy to rwa kulszowa czy coś innego oto wynik.

    Zmniejszenie fizjologicznej lordozy lędźwiowej .
    Wysokość trzonów kręgów zachowana.
    W badaniu nie uwidoczniły się obszary nieprawidłowych sygnałów w
    obrębie kręgów.
    Obniżenie krążków m- kr na poziomie L4/L5 i L5/S1, z cechami
    dehydratacji .
    Na poziomie L4/L5 widoczna jest dyskretna centralna protruzja krążka
    m- kr w niewielkim stopniu modelująca przednia powierzchnię worka
    oponowego .
    Na poziomie L5/S1 widoczna jest duża centralno - prawoboczna
    podwięzadłowa przepuklina krążka m- kr powodująca zajęcie zachyłka
    bocznego prawego i uciśnięcie korzenia nerwu rdzeniowego.
    sebek76
     
    Posty: 11
    Dołączył: 2007-01-22, 08:46


    Postprzez jolusia13 2009-08-24, 05:57

    Nie jestem neurologiem,ale wydaje mi się,że tak.
    Udaj się z wynikiem do fachowca,bo zmiany w kręgosłupie są i na pewno zaleci Tobie odpowiednie leczenie.Zmiany raczej się nie cofna samoczynnie.
    Pozdrawiam,życzę zdrówka i daj znać co powiedział lekarz!
    Avatar użytkownika
    jolusia13
     
    Posty: 859
    Dołączył: 2009-02-23, 07:56
    Pomógł: 3


    Postprzez KANIA47751 2009-08-28, 18:31

    Witam wszystkich .
    Mam pytanie odnośnie rwy kulszowej . Pojawiła się u mnie jakieś dwa lata temu poraz pierwszy. Po zastrzykach które dostawalem wszystko przeszło i miałem spokój do 10,08,2009. Zbudziłem się z bólem odcinka lędźwiowego który promieniował na lewą nogę . Pojechałem do lekarza i jak się okazało to znowu rwa. Minęło już 18 dni i dostałem już 36 zastrzyków . Boli mnie pupa i mam krwiaki a jeszcze przedemną 14 zastrzyków. Oczywiście po zastrzykach trochę przeszło ale nie całkiem. I tu mam właśnie pytanie . Ból od kręgosłupa do kolana miną ale od kolana do palców u nogi czuję silny skurcz i nie puszcza. Poza tym jaszcze silne mrowienie. Ból jest okropny i nawet ketonal już nie pomaga. Co mam robić ??? Lekarz rozkłada ręce a ja mam dopiero 25 lat . Proszę o poradę. Na zdięciu rtg nic nie wyszło . A w Krośnie na podkarpaciu nie mamy jeszcze rezonansu.
    Pozdrawiam.
    KANIA47751
     
    Posty: 2
    Dołączył: 2009-08-28, 18:00


    Postprzez jolusia13 2009-08-31, 05:59

    Kania
    Postaraj się zrobić chociaż tomograf i pójść do neurologa.
    Pozdrawiam i życzę zdrówka!
    Avatar użytkownika
    jolusia13
     
    Posty: 859
    Dołączył: 2009-02-23, 07:56
    Pomógł: 3


    Postprzez agnieszka7709 2009-10-02, 18:55

    Kania ja mam to samo. ból w prawej nodze, mrowienie od kolana w dół aż do samych palców. byłam u neurologa. powiedział mi że koniecznie muszę zrobić rezonans magnetyczny (prywatnie to 650zł i czeka się tylko 3 tygodnie) i później wizyta u neurochirurga bo to mrowienie samo nie ustąpi. idź do neurologa!
    agnieszka7709
     
    Posty: 1
    Dołączył: 2009-10-02, 18:40


    Postprzez atsar 2009-10-08, 14:33

    Witam,
    z rwa mialem do czynienia i mam nadal. Opowiem wam po krotce jak sie jej stopniowo pozbywam.
    Otoz na dzien dzisiejszy, w porownaniu do tego co bylo (nie moglem sie z lozka podniesc, swobodnie siedziec za iurkiem) jest znaczaca poprawa, wstaje, chodze, siedze, schylam sie bez bolu, przyjmowalem juz wszystko, zastrzyki "movalis" ketonale i inne cuda, pomagalo ale na krotko, w zasadzie to usmierzalo bol a nie zwalczalo go.
    Kiedys w necie szukalem zlotego srodka, az natrafilem na roztwor "delbet" - chlorek magnezu.
    Mowie co mi szkoda skoro i tak nikt nie moze znalezc sposobu na maja rwe. Czytalem historie ojca BEMO, mozecie ja znalezc w googlach i z niedowierzaniem sie zaglebialem w jego historie. Postanowilem sprobowac. Po otrzymaniu roztworu zaczalem postepowac zgodnie z zalecaniami. pierwsze 3 dni 30ml pozniej po 100ml na czczo. Roztwor jest "ohydny" w smaku od razu zaznaczam. Mozna go rozrobic z sokiem co i tak duzo nie zmienia ale tez nie przeszkadza w jego dzialaniu. Dzisiaj mijaja 3 miesiace od czasu pierwszej aplikacji. Naprawde nie ma nic lepszego na rwe. Nie nalezy chodzic do kreglazy, taka wizyta moze was kosztowac pozniej jeszcze wiecej bolu, rwa to nie wypadniety dysk!!! Chlorek wyplukuje narosl znajdulaca sie na kreoslupie, co po paru miesiacach stosowania usuwa bol na zawsze!!! Powiem tak po tygodniu juz sa zmiany, nie nalezy lekcewarzyc dawek, nalezy je przestrzegac, nie opuszczac zadnych dni, mi sie wydawalo ze jak juz jest dobrze to tak bedzie i przerwalem, po 3 dniach nie moglem znowu powstac :/ Dlatego kochani uwierzcie w sile DELBETU.
    Pozdrawiam
    atsar
     
    Posty: 2
    Dołączył: 2009-10-08, 14:19


    Postprzez flowerpower9 2009-10-19, 09:33

    WITAM !!!

    pokrótce opsize, co mi dolega, mam nadzieje, ze pomożecie:

    rok temu byłem chory na korzonki, w poczatkowej fazie silny ból okolicy lędźwiowo - krzyżowej, kłopoty z chodzeniem, ruszaniem się itp, zastrzyki pomogły i był spokój.

    jakiś miesiąc temu znowu się zaczęło, silny ból powodujący problemy zchodzeniem, w okolicy lędźwiowo-krzyzowej, dretwienie lewej nogi i łydki, ale brak bólu konczyny, tylko odc. ledźwiowo.-krz. bolał. byłem u lekarza 1go kontaktu (ale już praktycznie ból w okol. lędźw. - krz. był nieznaczny), przepisał tabletki olfen i aulin oraz skier. na rtg. z tym rtg znowudo lekarza 1go kontaktu, opis rtg:
    "rotacyjna skolioza lewostronna kręgosłupa lędźwiowego. Nieznaczne zwężenie przestrzeni m-k L5/S1. Innych zmian rtg nie uwidoczniono"

    biore te tabletki, bół w okolicach lędzwiowo/krzyzowym minął (co praktycznie bez tych tabletek się stało), lecz lewa noga drętwieje czasami mocniej czasami słabiej w odcinku tył uda i tył łydki. Najgorszy jest ten ból, sczególnie z tyłu uda, jakby w środku, nawet sie zdarzyło, że w nocy nie umiałem spać przez ten silny ból. Co ciekawe, jak chodzę, nie boli, ale jak siedze to boli, jak leże też czesto boli, no i ta noga drętwa .
    tydzien temu jak schodziłem ze schodów,tak jakby mnie kopnął prąd w okolicach lędzwiowo-krzyzowym i ten prąd przeszedł aż do lewej nogi całej, duży ból, wtedy jeszcze mnie to aż tak nie bolała ta noga, tylko dretwiała i wtedy tez już myślałem, że praktycznie juz jest wszystko w porządku. mam 28 lat

    prosze o opinie, czy to moze byc ra kulszowa.?
    flowerpower9
     
    Posty: 1
    Dołączył: 2009-10-19, 09:10


    Postprzez atsar 2009-10-27, 10:31

    Witam,
    posluchaj, u mnie rwa miala podobne objawy. Z tym ze wszystko sie przenosilo na prawa noge, czasem jak siedzialem, czulem jakbym mial za krotkie sciegna, ciagle czulem je napiere, przeszywajacy bol lydki i okolic ledzwiowych. Tak jak pisalem we wczesniejszym poscie, bralem praktycznie wszystko, bylem nawet na akupunkturze i nic. Dopiero roztwor delbet pozwolil mi sie cieszyc mlodoscia :)
    Pozdrawiam
    atsar
     
    Posty: 2
    Dołączył: 2009-10-08, 14:19









    Linki sponsorowane

    Powrót do Chirurg