Witam wszystkich. Mam na imie Pawel i mam 16 lat.
Wszystko zaczelo sie od Rozwodu rodzicow (na innym forum czytalem, ze przez takie rzeczy najczesciej sie uzaleznia) tata sie wyprowadzil i w ogole sie mną nie zajmowal, mama pracowala od rana do nocy zeby miec na nasze zycie, a ja siedzialem caleee dnie przy komputerze. Wtedy bylo jeszcze normalnie, chodzilem do szkoly, uczylem sie, wychodzilem z kolegami na dwor, pomagalem w domu - choć było mi ciezko bez taty. Mama znalazla sobie chlopaka, pomaga nam on w zyciu. Zamieszkalismy razem.
aż do nie dawna, kiedy zrozumialem ze przesadzam, ale nie moglem przestac grac, gadac na GG, albo siedziec na N-K. (najgorsze co moze byc). Zaczelem "olewac" szkole, opuscilem sie w nauce, prawie w ogole nie wychodze na dwor, tylko siedze przy kompie..
Najgorsze jest to, ze jak wyjde na dwor badz do szkoly to sie czuje jakbym niewiem, ciezko opisac to uczucie, jakbym był w półświadomy.CZasem mam tak, ze jestem w szkole i po chwili mysle "Gdzie ja jestem, kim jestem" i zaczynam panikowac.
Koledzy zauwazyli to, pogadali zemną i radzą mi iść do psychologa. Mama ani Tata nie wiedzą o tym, poprostu boje się o tym powiedziec.
Niemam zadnych zajęć, ani dziewczyny.. jestem sam..
Co moge zrobic w takiej sytuacji? bo ja juz niewiem co robic:(



