Strona główna forum Twoje Zdrowie Chirurg Chirurgia - dziedzina medycyny zajmująca się operacyjnym (zabiegowym) leczeniem schorzeń. Jest nauką nadrzędną i zawiera w sobie wiele podspecjalności. Sama nazwa 'chirurgia' identyfikowana jest z dziedziną o nazwie 'chirurgia ogólna'. Jest to kliniczna dziedzina medycyny.

Postprzez Dv_ 2009-12-06, 00:50

Dzięki za szybką odpowiedź, ale mam jeszcze jedno pytanie.

Mianowicie, czytając ten temat często przewijał się problem bólu przy ruszaniu kciukiem. U mnie coś takiego w ogóle nie występowało nawet w krótkim czasie po urazie (o ile dobrze pamiętam). Czy jest na to jakaś reguła, że przy tym złamaniu ruszaniu kciukiem musi boleć?
Dv_
 
Posty: 2
Dołączył: 2009-12-05, 17:17









Linki Sponsorowane

Postprzez adriannag 2009-12-06, 13:11

Dv_ napisał(a):Dzięki za szybką odpowiedź, ale mam jeszcze jedno pytanie.

Mianowicie, czytając ten temat często przewijał się problem bólu przy ruszaniu kciukiem. U mnie coś takiego w ogóle nie występowało nawet w krótkim czasie po urazie (o ile dobrze pamiętam). Czy jest na to jakaś reguła, że przy tym złamaniu ruszaniu kciukiem musi boleć?


Mnie też nie bolało, gdy poruszałam kciukiem.
Największy ból występował przy zginaniu dłoni (np. przy podpieraniu) czy jej wyginaniu.
Mogłam np. podnieść kubek z herbatą, ale napić się już nie mogłam, bo przy przechylaniu kubka występował niesamowity ból. NIe mogłam również wykonywać żadnycj ćwiczeń w podparciu itd.
Pozdrawiam
adriannag
 
Posty: 5
Dołączył: 2009-11-19, 20:34


Postprzez ContraBoys 2010-01-15, 16:05

Jestem po 3 miesiącach od ściągnięcia gipsu w wyniku złamania kości łudeczkowatej , który gips miałem od 13 lipca do 11 października i kość łudeczkowata się zrosła. Po 3 misiącach tak jak poiwedział chirurg naciągnełem sobie kość głowną nadgarstka i używam maść fastum dwa razy dziennie i maść końską rozgrzewjąca mocną emo-farm zamiennie z maścią czerwoną rozgrzewająca forte raz dziennie oraz używam opaske elastyczną stawu nadgarstkowego. Jakie jeszcze polecacie mi stosować maści na ból kości nadgarstka w wyniku naciągnięcia oraz inne sposoby jakieś opaski tabletki itp. Jeszcze jedna sprawa nadgarstek miałem uruchomiony ponad 3 miesiące i boli mnie kość główna nadgarstka jak ruszam do góry do oporu lub gwałtownie do oporu. Ortopeda powiedział , że przestanie mnie boleć po upływie poł roku Co o tym sądzicie? Jakie proponujecie sposoby rozruszania nadgarstka po 3 miesięcznym unieruchomieniu??
ContraBoys
 
Posty: 11
Dołączył: 2009-10-27, 20:14


Postprzez piciu 2010-01-29, 19:21

siemka! złamałem kość łódeczkowatą 6 miesięcy temu miałem gips 1,5 miecha ściągneli mi gips i lekarz zrobił zdjęcie i powiedział że jest lipa i że trzeba operacje.Mam rodzine w służbie zdrowia i mama powiedziała że tego tak nie zostawi i dała obejrzeć zdjęcie innemu lekarzowi,powiedział żebym kupił taki stabilizator,kupiłem.nosiłem go 3,5 miesiąca poszedłem zrobić zdjęci i lekarz powiedział że jest lekka poprawa i że jeszcze miesiąc powalczymy o ręke to może obejdzie sie bez operacji,chodziłem na laser i magnes i na rehabilitacje tzn ćwiczenia teraz byłem zrobić zdjęcie i jest ok kość sie prawie zrosła ale żebym normalnie nią ruszał bo jest odwapniona.coraz lepiej nią ruszam ale pompek nie zrobi,tzn przy wygięciu 90 stopni i nacisku boli ale z tego co zauważyłem jest coraz lepiej,troche wiary w to że będzie ok. troche mniej alkoholu żeby kość sie zrastała .życze wszystki szybkiego powrotu do zdrowia BEZ OPERACJI!!!
piciu
 
Posty: 2
Dołączył: 2010-01-29, 18:57


Postprzez impra24 2010-01-30, 10:16

moja przygoda z kością łódeczkowatą zaczeła się w listopadzie 2000r doznałam urazu w szkole niestety lekarz na pogotowiu nie zrobił rentgena stwierdził uraz kciuka i na tym się skonczyło :( przepisał maści tabletki na ból i tak załatwił sprawe ręke smarowałam ale najmniejszy ruch sprawiał ból zaczełam ją usztywiać bandazem było lzej ale też nie na długo wiadomo jak to jest z dostaniem sie do lekarza znowu ten sam lekarz brak rtg i znowu inne masci po prawie roku dostałam sie do innego lekarza który stwierdził złamanie kosci łódeczkowatej nadgarstka z którego zrobił sie "staw rzekomy" dostałam skierowanie do szpitala...pierwszą operacje miałam 16.01.02r-wycięcie stawu rzekomego zespolenie odłamów wketem gąbczastym uzupełnienie ubytku kostnego OSTEOVITEM i gips, po 4 tyg kontrola ponoć ten OSTEOVIT mi się nie przyjął i znowu szpital, kolejna operacja 27.02.02r-usunięcie śruby resekcja stawu rzekomego uzupełnienie ubytku przeszczepami autogennymi z kości promieniowej i znowu gips na 6 tyg,po kontroli znowu coś nie tak ręka nadal nie sprawna skierowanie do Poznania do kliniki chirurgi ręki w międzyczasie rehabilitacja która tak naprawdę g...... dawała w międzyczasie załatwiłam sobie umiarkowny stopień niepełnosprawnosci gdyż po operacjach i bólu codzienne obowiązki domowe sprawiały trudność dostałam rente socjalną oraz zasiłek pielęgnacyjny na 4 lata. Do Poznania dostałam się w 2005r odrazu skierowano mnie na oddział 26.10.2005r kolejna operacja -usuniecie bliższego stawu kości łódeczkowatej <debridement stawu>, po 6 tyg znowu kontrol ale juz tez w Poznaniu i co niespodzianka RĘKA NADAL NIE SPRAWNA mamy 2010 rok a ja nadal czekam na 4 operacje :(
impra24
 
Posty: 1
Dołączył: 2010-01-30, 09:47


Postprzez macias214 2010-02-05, 19:22

witam mam taki problem z koscia łódeczkowata. zlamanie nastapilo sierpien 2007, u lekarza nie bylem bo objawy nie wskazywaly na zlamanie. w maju 2009 malem zrobione rtg i wyszlo ze mam zlamanie. na zdjeciu widac 2 kawalki kosci. ustalono termin operacji na 20stycznia 2010. poczatkowo mialem miec kosc zespolona, ostatecznie lekarz stwierdzil ze nie da to miarodajnego efektu gdyz jest to stare zlamaniei postanowil przeszczepic z kosci grzbietowej nadgarstka do kanału kosci łódeczkowatej. xzalozono mi 7szwow i opatrunek szyne na 2tyg, po zdjeciu szwow nie zalozyli mi szyny, kurcze czy po takim zabiegu powinienem miec nadal reke usztywniona a tu nic ;/ co wy na to?
macias214
 
Posty: 5
Dołączył: 2010-02-05, 18:39









Linki sponsorowane

Postprzez macias214 2010-02-05, 21:45

Oto moje złamanie, http://img695.imageshack.us/img695/5640/rekap.jpg
chodzilem z tym 2,5roku dziw ze nie bolalo mnie az tak,
co myslicie o tym prosze o
Wasze opinie
macias214
 
Posty: 5
Dołączył: 2010-02-05, 18:39


Postprzez damian_swiecicki69 2010-02-06, 00:59

Witam.
Chciałbym wam opisać mój problem z kością łódeczkowatą. We wrześniu poprzedniego roku przy grze w piłke niefortunnie upadłem i doznałem złamania tej kości. Nosiłem gips 4 tyg. Po zdjęciu zrobili mi zdjęcie i lekarz powiedział,że wszystko jest ok. Tydzien temu przewróciłem się na ulicy (wiadomo jak to z pogodą). Ta sama ręka mnie bolala i pojechałem do szpitala. Lekarz powiedział,że jest złamana,ale zaznaczyl,że chcialby zobaczyc poprzednie zdjecia,a ja przypadkowo je zabralem. Okazalo sie,ze na tym zdjeciu na ktorym inny lekarz powiedzial,ze wszystko jest ok, inny stwierdzil,ze nie bylo zrostu. Lekarz ktory to stwierdzil zaznaczyl tez,ze powinienem nosic gips 4 miesiace,a nie 4 tyg. I to cala reke! Teraz wsadzili mnie na 2 tyg w gips i czekam na decyzje co do operacji. Mam pytanie...jak to mozliwe,ze jeden lekarz mowi tak,a drugi jeszcze inaczej? Czy taka roznica zdan jest mozliwa?
damian_swiecicki69
 
Posty: 4
Dołączył: 2010-02-06, 00:51


Postprzez macias214 2010-02-06, 10:32

@damian_swiecicki69 napisz z jakiego miasta jestes, to ludzie poleca dobrych lekarzy, pociesze cie ze twoj przypadek jest bardzo dobry, wczesnie wykryte zlamanie , u mnie juz tak nie ma, operaca po 2,5roku od złamania. martwicav czesci kosci, operacja przeszczepu kosci iczekam co wyniknie, palcami ruszam bez problem, nadgarstek boje sie ze moze byc do dupy. ale jakby nie operowali bylo by jeszcze gorzej
macias214
 
Posty: 5
Dołączył: 2010-02-05, 18:39


Postprzez damian_swiecicki69 2010-02-06, 10:45

jestem z Poznania.
damian_swiecicki69
 
Posty: 4
Dołączył: 2010-02-06, 00:51


Postprzez ilonaka 2010-02-06, 11:57

Witam,rok temu lekarze stwierdzili u mnie peknieta kosc lodeczkowata.10 tyg mialam w gipsie,pozniej 2 mies. stabilizator,dodatkowo rehabilitacja,a kosc dopiero niedawno sie zrosla(potwierdzil to kolejny TK).Szczerze mowiac rehabilitacja pomogla w bolu,no i troche bardziej moglam nia ruszac,do czasu kiedy to ZUS wyslal mnie do sanatorium na kolejna rehabilitacje,mialam tam rozne lasery,diadynamiki,krioterapie no i gimnastyke,po ktorej pogorszyly mi sie bole reki.Jestem juz od 2 tyg w domu,a bole sie nasilaja i niewiem co juz mam robic.Ortopeda skierowal mnie na rezonans magnetyczny ale to dopiero na maj(takie kolejki)podejrzewa cos z wiazadlem....co powinnam jeszcze zrobic,usztywnic znow ta reke,smarowac czyms?dodam ze bol zaczyna sie od wewn.strony pod kciukiem,w strone lokcia
ilonaka
 
Posty: 1
Dołączył: 2010-02-06, 11:43


Postprzez macias214 2010-02-06, 16:14

miałem nadzieje ze z wojewodztwa kuj-pom, ale poznan to tez niedaleko, zapraszam do bydgoszczy dr Grygiel ze szpitala jurasza zna sie na rzeczy.
macias214
 
Posty: 5
Dołączył: 2010-02-05, 18:39


Postprzez damian_swiecicki69 2010-02-06, 22:43

mnie po prostu interesuje dlaczego taka rozbieznosc zdan. Moze jest to po prostu blad lekarski ?
damian_swiecicki69
 
Posty: 4
Dołączył: 2010-02-06, 00:51


Postprzez macias214 2010-02-07, 08:28

rozbieznosc wynika stad ze to jest mala kosteczka i zlamania slabo na niej widac, rozstepktory pokazuje zlamanie tej kosci jest widoczny dopiro po dwoch tygodniach.
macias214
 
Posty: 5
Dołączył: 2010-02-05, 18:39


Postprzez piciu 2010-02-08, 18:41

siemka ilonaka.jak masz zrost kości to nie należy ręki usztywniać.mnie też ręka boli nie w okolicy kości łód. gdzie miałem złamanie tylko w nadgarstku tak jakby od małego palca.boli ale w końcu przestanie bo ręka nie była przyzwyczajona do tego rodzaju ruchu przez długi czas usztywnienia w stabilizatorze.
piciu
 
Posty: 2
Dołączył: 2010-01-29, 18:57









Linki sponsorowane

Powrót do Chirurg