Witam wszystkich, jestem nowym członkiem...
Od razu dodam iż przeszukałem całe forum..nikt nie miał takiego tematu więc zakładam swój.
Od urodzenia miałem znamię naskórkowe barwnikowe zbudowane z takich kominków... wyciałem to (za zgodą dermatologa w krakowie) i badanie takinki nie wykazało raka. Jednak po wycięciu miesiąc po tym wyskoczyły mi nowe :(.... Dziś tj 4 miesiące po wycieci€ na miejscu blizny wyskoczyło mi czerwona plamka, dodam iż jest to właśnie początkowe znamię...
Mam lat 20, mężczyzna, nie piję ani nie palę...Chciałbym się dowiedzieć czy choruję na jakąś chorobę genetyczną.. Czy ktoś ma podobny problem. Dodam iż znamię pod skórą zbudowane jest z białych pęcherzyków z białą cieczą i się regeneruje po wyciśnieciu...(wiem że nie wolno ale musiałem sprawdzić...).
Od razu odpowiem.. byłem u dermatologa a on mi powiedział że to nic groźnego, drugi nawet nie zobaczył tego tylko przepisał maść wybielającą skórę.
Nie pójdę do kolejnego lekarza i nie zapłacę za wizytę!!! Mam dość :(...
Proszę o pomoc...
Później postaram się dodać zdjęcia..



